Dobry wieczór .
Jest .
Na pisanie .
SAMOBÓJCY
Zawsze postrzegani jako psychole , chorzy umysłowo . Właściwie jak na nich ludzie nie patrzą , zawsze jest to spojrzenie negatywne . Bo odbierają sobie życie .
Dlaczego to robią ? Dlaczego nikt nigdy nie próbuje zrozumieć samobójcy ? Tylko wieczne oskarżenia . Że mógł się kogoś poradzić . Że na terapię mógł pójść . Jakby rzeczywiście mógł , toby poszedł . Samobójcy nie wytrzymują ciężaru życia . Przytłaczają ich zwykłe , przyziemne sprawy . Często są samotni . Tracą bliskich , pracę , dom .
Temat samobójstwa ostatnio jest mi bliski . Myślałam naprawdę dużo co to właściwie jest . To unicestwienie swojego ciała . Po prostu . Odejście z ziemi . Prawda jest taka , że trzeba być cholernie odważnym , żeby zdobyć się na coś takiego . Samookaleczanie się , ćpanie to przy tym pikuś . Wyobraźcie sobie : samemu się zabić . Zniknąć . Okropne .
To , co powiem , może wyda wam się w jakiś stopniu głupie , ale . Jeśli już się chcesz zabić , nie rzucaj się pod pociąg , ani nie rób żadnej rzeczy , za którą ktoś inny miałby odpowiadać .
I teraz ostatni "punkt" . Samobójca często nie myśli jak wielką krzywdę wyrządza swojej rodzinie . Jeśli kiedyś popadniesz w depresję , zgłoś się jak najszybciej do psychologa . Czasami nic nie znaczące przygnębienie zmiata cię z świata żywych .
Trochę nie mogę się wysłowić . Wyszłam z wprawy . Zapraszam Was do komentowania .
~Nieogarnięta ♥
Samobojca jest na pewno kims odwaznym, ale tez w pewnym sensie zagubionym. Probujac odebrac sobie cos bez czego juz nie istniejemy zabijamy nie tylko siebie, ale i uczucia innych. Zabijaja sie osoby, ktore nie maja lub nie odbieraja wsparcie najblizszej osoby, ale posuwajac sie do tego stopnia staja sie tez egoistami.. To jest po prostu brak pomocy, zle przemyslenia i ciezar... Oczywiscie zgadzam sie z tym co napisalas ;) Fajnie ze juz wracasz ; d
OdpowiedzUsuńtellmealiexe.blogspot.com
super ♥
OdpowiedzUsuńobserwujemy ? <3
odpowiedz na blogu :)
liczę na too ;*
+ kom za koom, taK ?
Świetnie piszesz ! Przyznam się, że też próbowałam kiedyś zrozumieć samobójcę .. ale nie mogłam. ŚWIETNY BLOG!Zapraszam do mnie: http://anotherverra.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń